sobota, 24 listopada 2012

Po pierwsze: nie wyrzucaj resztek!

Nie cierpię niczego marnować a tym bardziej wyrzucać jedzenia. Staram się nie mieć w lodówce zapasów, których nie jesteśmy w stanie zjeść. Jednak dość często zostają np. z obiadu resztki, które można jeszcze spokojnie wykorzystać w innej potrawie. W końcu za nie zapłaciliśmy.

Oto kilka moich sposobów na resztki:

1. ugotowane ZIEMNIAKI - oczywiście można je odsmażyć, ale również nadają się świetnie na kluski śląskie, kopytka, pyzy, zapiekanki, sałatki i kotlety. Puree ziemniaczane może stanowić postawę wielu pysznych zup.

Przepis na krem ziemniaczany:
Posiekaną cebulę zeszklić na oleju, dodać pokrojoną w kosteczkę paprykę i pomidory (mogą być pieczarki) i zalać całość szklanką bulionu. Duś do miękkości ok 20 minut. Wywar zmiksuj, wymieszaj z utłuczonymi ziemniakami, wlej ok 2 szkl. bulionu i zagotuj. Dopraw do smaku.

2.  ugotowany RYŻ - idealny do sałatek, jak również można nim zagęścić zupę pomidorową

3. ugotowany MAKARON - na zapiekanki i sałatki

4. FETA - można zamarynować w oliwie.

5. WARZYWA Z ROSOŁU - ja zawsze robię z nich klasyczną sałatkę ziemniaczaną

6. WARZYWA Z BARSZCZU - ostatnio odkryłam przepis na "Sałatkę różową"

siekamy i mieszamy ze sobą:
3-4 buraczki gotowane
2 marchewki gotowane
1 pietruszkę gotowaną
1 średnia cebula
1-2 ogórki konserwowe
1 jajko na twardo
1-2 łyżki majonezu
1 łyżka kwaśniej śmietany
kopiasta łyżeczka musztardy
pieprz, sól

7. usmażona WĄTRÓBKA - można zrobić pastę do chleba: dodać ugotowane jajko, cebulkę i majonez.

8. skrawki WĘDLIN - idealnie nadadzą się do domowej pizzy lub na zapiekankę.

9. czerstwy CHLEB - pokrojony, obtoczony w oliwie, ziołach i przyprawach, podsmażony w piekarniku stanie się idealnymi grzaneczkami do zupy lub sałatki. Można z niego zrobić pudding chlebowy lub wykorzystać poniższy przepis.

Makaron z okruchami Donny Hay

100 g czerstwego chleba
2 ząbki czosnku
8 szt suszonych pomidorów
oliwa z oliwek
sól, pieprz
całość miksujemy pulsacyjnie, podsmażamy na patelni. Dodajemy odrobinę octu balsamicznego i oliwy. Na koniec mieszamy z ugotowanym makaronem i ozdabiamy świeżą bazylią i serem mozzarella.

Znam jeszcze parę przepisów. Jeśli ktoś również ma sprawdzony sposób na resztki zapraszam do podzielenia się wiedzą.